Witam. Wydaje mi sie ze moj sinik dość głosno pracuje . Słychac takie cykanie jakby wtryski. Silnik D14a8 pryebieg 242tys. . Luz zaworowy wyregulowany z tąd tez podejżenie na wtryski. Miał ktos taki przypadek? Czy tez to jest normalne dla tych silników?
--------------------------------- „Raz w życiu pomyliły mi się kroki i od tego czasu chodzę krzywo.” http://www.deconova.pl/
A masz matę wygłuszającą pod maską? Może prędzej masz nie do końca szczelny ukł wydechowy, może rezonator w dolotowym jest pęknięty? Ja mam trochę niższy przebieg i silnik chodzi cichutko, no może na zimnym troszkę głośniej, ale to normalne.
A ja pytam ponownie: kto te luzy zaworowe regulował i jak? Za każdym razem opowiadam tą historię, ile razy po mechanikach jeździłem, aż sam się nauczyłem i kłopoty się skończyły. Choć po tym filmiku brzmi to jak pewna znajoma H z przebiegiem 320kkm :)
Zawory wregulowane były u znajomego , Tak jak w manualu pisze 0,2 i 0,25 . A przebieg jest orginalny:) W nastepnym tygodniu auto idzie do mechanika i zobaczymy co wymysli.
Podepnę się pod temat. Ostatnimi czasy jak trochę mrozu się pojawiło, zaraz po zapaleniu zimnego auta klekocze jak diesel, dosłownie z 10 sek potem wszystko wraca do normy. Problem nie pojawia się za każdym razem ale od czasu do czasu. Ma ktoś pomysł na to ?
Ja regulowałem zawory a i tak na zimnym klekoczą , teraz znajomy mi powiedział że jestem przewrażliwiony i mam zmienić olej na motula to przestaną tak walić :>
--------------------------------- Chodze do szkoły